niedziela, 22 maja 2011

Big 'uns - zielone początki

Żeby malowanie miało smaczek, raz czterdziestka, raz fantasy ;) Tym razem powrót do projektu, który ma większy stopień zaawansowania - zielona armia do WFB.

Jest to oddział 25 Big 'unów z włóczniami i tarczami. Nie wiem jak się będzie sprawować w 8 edycji, ale zanim zacznę grać, pewnie będzie obowiązywała już 9 lub 10.

niedziela, 15 maja 2011

Oślizgła maszkara - Flamer of Tzeentch

Bardzo przyjemny do malowania model, aczkolwiek bardzo delikatny. Trzeba bardzo uważać na rączki, które mają tendencję do odpadania przy pierwszym lepszym upadku.

Te są pinowane, a cała figurka polakierowana, więc mam nadzieję, że więcej się to nie powtórzy, ale lot z szafki na podłogę na pewno sobie poradzi z kończynami. Trzeba uważać.

czwartek, 5 maja 2011

100 lat Macias!!!

Wszystkiego najlepszego stary brachu! Tak, tak. Kolejny rok jak z bicza strzelił, a Ty ciągle bez żadnej figurki. Postanowiłem, że czas to zmienić. Miej chociaż jedną! No i masz coś czego każdy z nas może Ci pozazdrościć - 100% wymalowanych modeli!


Na zdjęcia zapraszam jak zwykle dalej...

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Space Hulk Genestealer 'eavy red_gobbo style

Po wielu miesiącach i rozegraniu tylko trzech partii - wziąłem się do sprawdzenia jak maluje się modele ze Space Hulka. Na pierwszy ogień poszedł Genokrad. Głównie dlatego, że miałem ochotę szerzej przetestować moje jedyne farbki Vallejo (Sick Blue i Warlord Purple).

Terminatorzy ze SH spowodowali, że zacząłem zbierać armię Krwawych Aniołów, ale ich samych pomaluję nieco później.

czwartek, 7 kwietnia 2011

Noble Archer - coś z innego Workshopu

Żywy, eee... Metalowy przykład na to, że warto poznawać innych producentów niż Główny Wydawca. Model z zamkniętej stajni Wizard of the Coast, czyli z Dungeons and Dragons Miniatures.

Swego czasu kupiłem kilka modeli z tego systemu, z jednego tylko powodu: były ładne. I tanie! Tak, ładne i tanie. Kupiłem je z dwóch powodów: były ładne i tanie. I mogły mi się do czegoś przydać. Tak, z trzech powodów...

niedziela, 27 marca 2011

Skaven Clanrats - 'eavy red_gobbo style

W końcu, długo oczekiwane akcesoria dotarły do mojego małego warsztatu i tym samym mogę zaprezentować ukończony regiment Skaveńskich Clanratów.

Modele były praktycznie gotowe od jakiegoś czasu, ale jak to często bywa, czekały na podstawki. Teraz nie pozostaje czekać na nic więcej niż na krytykę szerszej publiczności.

piątek, 4 marca 2011

Czy to Salamandra? Czy to Skorpion? Nie, to zabawa red_gobbo z kolorami :P

Tak jak powtarzałem - nie ma to jak dać upust kolorowej fantazji.

I pomyśleć, że ten model powstał z różnorakich "odpadów". To chyba najpiękniejsze w całym hobby. Bierzesz to co masz pod ręką i nawet nie musi to być jakoś logicznie powiązane. I nic to, że każda część jest od innego Zakonu. Nie przeszkadza też, że każda z nich początkowo była już w jakimś kolorze. Ani że niektóre elementy są metalowe, a reszta plastik...